Kategorie
- Dom (10)
- Finanse (7)
- Fun (1)
- Hobby (1)
- Internet (4)
- Nauka (1)
- Rozrywka (3)
- Sport (11)
- Turystyka (6)
- Usługi (11)
- Zdrowie (4)
Archiwa
- Czerwiec 2011
- Marzec 2011
- Luty 2011
- Styczeń 2011
- Grudzień 2010
- Październik 2010
- Lipiec 2010
- Maj 2010
- Marzec 2010
Tagowanie
ekstraklasa
projekty domów
sportowcy
zapamiętywanie
nauka czytania
naturalne kosmetyki
ebiznes
salon kosmetyczny
logistyka
modelki
apartament
Internet
masaż
piłka nożna
pościel
kosmetyki
magazynowanie
kosmetyki ekologiczne
koszykówka
architekt
festiwal
nocleg
zdjęcia
bilety do Paryża
Lubliniec
pościel satynowa
NBA
mistrzostwa świata
wysoki skład
szybkie czytanie
apartamenty
bilety lotnicze
Praca Lubliniec
zarabianie
pościel bawełniana
projektowanie
Reklama Lubliniec
muzyka
fotografia
muzyczna wyszukiwarka
Warszawa
Heineken
hotel
wyszukiwanie mp3
darmowa playlista

Ekstraklasa
Na poziom najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce ciągle się uskarża. Z błotem z regularnością szwajcarskiego zegarka mieszają ją polscy dziennikarze średnio kilka razy w tygodniu. Zawodzą, że rozwiniętych technicznie zawodników to u nas nie ma, że hitowe mecze, jak ten Wisła-Legia coraz częściej zamieniają się po prostu w…kity. Że składne akcje jak już piłkarzom pracujacym w naszym kraju się udają, to przez przypadek, a fani przez łzy śmieją się z pięknych bramek jaką np. w niedawnej kolejce fundnął własnemu golkiperowi nowy ulubiony piłkarz poznańskich fanów Mariusz Jop. Czy polska ekstraklasa naprawdę jest tak beznadziejna, jak ja opisują?
By to oszacować choć w minimalnym stopniu zdecydowałem się policzyć ilu piłkarzy, którzy mieli w tym sezonie styczność z polską ekstraklasą wybiegnie (a raczej będzie w składach swoich reprezentacji) na najbliższych mistrzostwach świata w RPA. Mistrzostwa świata to impreza nie byle jaka, stąd przy kompletowaniu przez coachów poszczególnych reprezentacji piłkarzy nie kalkuluje się – powołuje tylko tych którzy są gwiazdami.
Okazuje się bowiem, że cała polska mizerota, o której czytamy praktycznie codziennie znajduje swoje odzwierciedlenie w moim przeliczniku. Na mundial z polskiej ekstraklasy pojedzie tylko… dwóch zawodników. Są to bramkarz Legii Warszawa Jan Mucha ze Słowacji, oraz Słoweniec Andraz Kirm z Wisły Kraków. Na powołanie do ekipy Hondurasu mógł liczyć także Carlo Costly, który występował w GKS-ie Bełchatów skąd powędrował do rumuńskiej ekstraklasy, lecz nabawił się ostatnio kontuzji i jego wyjazd na mistrzostwa świata jest niepewny.
Rezultat ten zatem polską ligę stawia w niezbyt korzystnym świetle. Nawet gdyby polskiej drużyny nie zabrakło na mistrzostwach globu w RPA to liczba reprezentantów z ligi polskiej byłaby niezbyt okazała – wszak większość najlepszych Polaków wciąż gra w ligach zagranicznych. No chyba, że nowy selekcjoner zrobiłby istną rewolucję i zamiast Ireneusza Jelenia postawił na Tomasza Frankowskiego… Na nasze nieszczęście ma na nią jeszcze dwa lata – aż do Mistrzostw Europy w 2012 roku.